KuKirin G4 po 1000 km. Opinie, awarie, części, hamulce, opony i tuning

KuKirin G4 po 1000 km. Opinie, awarie, części, hamulce, opony i tuning

Kukirin G4 po 1000 km:  opinia, awarie, hamulce i tuning

Kiedy półtora roku temu dostałem Kukirin G4 na testy od Geekbuying Polska, nie spodziewałem się, że ta hulajnoga zostanie ze mną na tak długo.

Początkowo chciałem G2 Master. Dzisiaj mogę powiedzieć jedno, dobrze, że dostałem G4.

Przez kilkanaście miesięcy zrobiłem na niej około 1000 kilometrów. Nie były to jednak spokojne przejazdy po mieście. Jeździłem po lesie, piachu, szutrze, błocie i nierównych drogach. Był śnieg, deszcz i wysokie podjazdy.

Dlatego poniżej nie znajdziesz kolejnej recenzji opartej wyłącznie na specyfikacji. To moja Kukirin G4 opinia po około 1000 km.

Pierwsze wrażenie – wielka, ciężka i cholernie fajna

Przesiadka z Xiaomi na G4 była dla mnie ogromną zmianą.

G4 jest duża, ciężka, stabilna i przede wszystkim bardzo szybka. Pierwsza jazda odbyła się zimą, na śniegu. Mogłem robić kontrolowane drifty i bawić się hulajnogą w sposób, którego wcześniej nawet nie znałem.


Najbardziej od początku podobała mi się stabilność.

Szeroka kierownica, sposób prowadzenia i miękkie zawieszenie sprawiają, że G4 daje sporo poczucia kontroli. Po około 1000 km nadal uważam prowadzenie za jedną z największych zalet tej konstrukcji.

Nie miałem na niej ani razu wooblingu.


Kukirin G4 po 1000 km: co mnie zaskoczyło?

Przez cały ten czas nie oszczędzałem hulajnogi.

Jeździłem po lesie, piachu, błocie i szutrze. Kilka razy w tygodniu zabierałem ją po prostu dla frajdy. I tutaj pierwsze duże zaskoczenie: przez około 1000 kilometrów ani razu nie złapałem kapcia.


Opony G4 bardzo polubiłem. Są grube i okazały się naprawdę odporne. Przy jeździe terenowej właśnie opony mają ogromne znaczenie i tutaj G4 radziła sobie bardzo dobrze. Mimo, że g4 nie jest stworzona do terenu.

Oczywiście nie są niezniszczalne. Warto kontrolować bieżnik, boki opony i stan dętki. Jeżeli dużo jeździsz w terenie, dobrze mieć również możliwość szybkiego znalezienia odpowiedniej opony KuKirin G4 albo dętki.

link do opon do kukirin g4

Hamulce KuKirin G4 – największy problem

Tutaj nauczyłem się najważniejszej rzeczy podczas całej eksploatacji:

hamulce trzeba kontrolować, zanim będzie za późno.

Fabrycznie G4 miała linkowe hamulce tarczowe z tarczami 160 mm.

Przez pewien czas nie widziałem w nich większego problemu.

Do momentu, w którym naprawdę ich potrzebowałem.

Jechałem około 40 km/h, kiedy klocki hamulcowe były już tak zużyte, że praktycznie przestały istnieć. Kiedy chciałem zahamować, okazało się, że nie mam czym.

Skończyło się na uderzeniu w śmietnik. Wyświetlacz został rozwalony, a drążek kierownicy mocno uszkodzony.


Po tym wydarzeniu wymieniłem fabryczne hamulce na hydrauliczne hamulce Zoom.

Różnica była ogromna.

Dzisiaj nie wyobrażam sobie powrotu do fabrycznego rozwiązania.

Jeżeli masz G4, regularnie kontroluj klocki hamulcowe KuKirin G4, tarcze i cały układ hamulcowy. Przy tak ciężkiej i szybkiej hulajnodze jest to po prostu kwestia bezpieczeństwa.

Kierownica i mechanizm składania

Drugim elementem, do którego mam spore zastrzeżenia, jest konstrukcja drążka kierownicy.

Po moim wypadku drążek się pogiął. Pojawił się również problem z mechanizmem składania,  drążek drżał, śruba odpowiedzialna za jego stabilność uległa uszkodzeniu.

Zamontowałem swoją większą  śrubę. Od tego momentu problem z luzem zniknął.

Link do shorts o naprawie niestabilności kierownicy:

https://www.youtube.com/shorts/xCSvxbzyZSw

 

Moim zdaniem przy konstrukcji, która potrafi jechać naprawdę szybko, kierownica Kukirin G4 i mechanizm składania powinny być wykonane znacznie solidniej.

Zawieszenie Kukirin G4 po 1000 km

Tutaj z kolei nie mam większych powodów do narzekania.

Po około 1000 km zawieszenie nadal oceniam bardzo dobrze. Jazda jest miękka, a hulajnoga dobrze wybiera nierówności.

Przy mojej masie około 96 kg nadal daje dużo przyjemności z jazdy.

Nie miałem niepokojących stuków ani objawów wskazujących na poważne zużycie. Przy intensywnej jeździe terenowej warto jednak kontrolować elementy zawieszenia i amortyzator KuKirin G4.

Co jeszcze się zużyło?

Przez cały okres użytkowania nie miałem większej liczby poważnych awarii. Pojawiały się natomiast elementy, które z czasem wymagały wymiany lub naprawy.

Najczęściej dotyczyło to hamulców i klocków hamulcowych. Później pojawił się również problem z drążkiem kierownicy oraz mechanizmem składania.

Wymieniłem także manetkę. Nie dlatego, że przestała działać  elektronika nadal była sprawna. Z czasem pękła jednak plastikowa część obudowy, dlatego zdecydowałem się ją wymienić.

Jeśli chodzi o baterię, nie zauważyłem wyraźnego spadku jej kondycji. Nie mam jednak wiarygodnego pomiaru z początku użytkowania, więc nie jestem w stanie dokładnie porównać jej obecnego stanu z tym, jak działała na początku.


Części zamienne Kukirin G4

Przy dłuższym użytkowaniu prędzej czy później zaczyna się szukać części zamiennych.

Sam z czasem zacząłem gromadzić części do tego modelu w EVCUSTOM, właśnie dlatego, że znam G4 z własnego doświadczenia.

Przy zakupie najważniejsza jest jednak kompatybilność. Szczególnie w przypadku hamulców, elektroniki oraz elementów mających bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo nie kupowałbym części tylko dlatego, że w opisie produktu pojawia się „KuKirin G4”.

Warto dokładnie sprawdzić specyfikację i upewnić się, że dana część rzeczywiście pasuje do konkretnej wersji hulajnogi.

Tuning Kukirin G4 i VESC

Z czasem zainteresowałem się również modyfikacjami.

Fabryczną elektronikę zastąpiłem sterownikiem VESC. Dało mi to znacznie większe możliwości konfiguracji charakterystyki pracy hulajnogi.

I właśnie dlatego uważam, że G4 jest ciekawą bazą do dalszych eksperymentów.

Można zacząć od hamulców i elementów eksploatacyjnych, a później przejść do elektroniki.

Trzeba jednak pamiętać o jednej rzeczy: większa moc i większa prędkość oznaczają większe wymagania wobec hamulców, opon, zawieszenia i całej konstrukcji.

Nie ma sensu zwiększać osiągów, jeżeli jednocześnie zaniedbujemy możliwość zatrzymania hulajnogi.


Czy warto kupić Kukirin G4?

Moim zdaniem tak, ale nie każdemu.

Nie poleciłbym jej początkującemu nastolatkowi. To zdecydowanie za mocny sprzęt do takiego zastosowania.

Dorosłemu użytkownikowi, który wie, czego chce od mocnej hulajnogi i będzie traktował ją odpowiedzialnie? Jak najbardziej.

Największą zaletą G4 nie jest dla mnie nawet sama prędkość.

To sposób, w jaki się prowadzi.

Jest stabilna, miękka, ma szeroką kierownicę i daje bardzo dużo frajdy z jazdy. W lesie przy prędkościach około 30–40 km/h potrafi dać naprawdę ogromną frajdę.

Oczywiście nie jest idealna.

Fabryczne hamulce są za słabe jak na możliwości hulajnogi, mam zastrzeżenia do konstrukcji kierownicy, a sama G4 jest ciężka.

Mimo wszystko, gdybym miał jeszcze raz wybierać, ponownie wybrałbym G4.

Kukirin G4 – moja ocena po 1000 km

Po półtora roku i około 1000 km mogę powiedzieć, że KuKirin G4 pozytywnie mnie zaskoczyła.

Nie jest to idealna hulajnoga.

Ma swoje słabe punkty, a hamulce i konstrukcja kierownicy zdecydowanie wymagają większej uwagi.

Z drugiej strony świetnie się prowadzi, ma dobre zawieszenie, bardzo dobrze wspominam jej opony i daje ogromną frajdę z jazdy poza asfaltem.

Na początku traktowałem ją jak kolejnego budżetowego chińczyka.

Dzisiaj?

Kupiłbym ją ponownie.

Szukasz części do Kukirin G4?

Jeżeli masz swoją G4 i szukasz konkretnej części, zamiennika albo elementu do tuningu, możesz sprawdzić dostępne części Kukirin G4 w EVCUSTOM.

Znajdziesz tam części zamienne, elementy eksploatacyjne oraz części tuningowe przeznaczone do tego modelu.

Jeżeli nie znalazłeś konkretnego elementu, którego potrzebujesz, możesz również napisać do mnie. Po własnych doświadczeniach z G4 wiem, że znalezienie odpowiedniej części czasami wcale nie jest takie proste.


FAQ  Kukirin G4

Jakie części KuKirin G4 warto regularnie kontrolować?

Przede wszystkim hamulce i klocki, opony, dętki, kierownicę, mechanizm składania oraz elementy zawieszenia.

Jakie hamulce Kukirin G4 wybrać?

W moim przypadku fabryczne hamulce zastąpiłem hydraulicznymi hamulcami Zoom. Różnica w skuteczności była bardzo duża.

Czy KuKirin G4 nadaje się do jazdy terenowej?

Tak. W moim przypadku bardzo dobrze sprawdziła się na lesie, piachu, szutrze, błocie i nierównych drogach. Fajnie jednak by było gdyby miała napęd na 2 koła.

Czy warto tuningować Kukirin G4?

Moim zdaniem tak, jeżeli wiesz, co chcesz osiągnąć. Sam zastosowałem VESC i bardzo podoba mi się możliwość dalszej konfiguracji hulajnogi.

Czy Kukirin G4 jest legalny?

Niestety nie. 

Czy warto kupić Kukirin G4?

Po około 1000 km  ja kupiłbym ją ponownie. Trzeba jednak mieć świadomość jej wad i przede wszystkim odpowiednio dbać o hamulce oraz kontrolować elementy kierownicy.


Powrót do blogu